Planując wakacyjny wyjazd samochodem, weź pod uwagę, że oprócz ceny paliwa niebagatelnym kosztem są również opłaty drogowe, które obowiązują w Polsce oraz - w jakieś formie - w większości innych krajów europejskich.

Najczęściej spotykany jest system, w którym - podobnie jak w naszym kraju - płaci się na bramkach za przejechanie konkretnego odcinka. W niektórych krajach, np. na Węgrzech, obowiązuje system winietowy, a za brak winiety grożą słone kary. Stawki uzależnione są też od rodzaju pojazdu, którym się poruszamy (motocykl, samochód osobowy, większe auta lub o większej liczbie osi), ale ponieważ większość podróżuje samochodami osobowymi, na nich właśnie się skoncentrujemy. Jak to wygląda w szczegółach?

Chorwacja. Ile kosztują dojazd i autostrady?

Od lat jednym z popularniejszych kierunków wyjazdów wakacyjnych jest Chorwacja. Wydaje się, że najkrótsza trasa do tego kraju wiedzie przez Czechy, Austrię i Słowenię. We wszystkich tych krajach płacimy za autostrady za pomocą winiet. W Czechach winieta miesięczna kosztuje 440 koron (ok. 75 zł), w Austrii 10-dniowa kosztuje niecałe 10 euro (ponad 40 zł), zaś w Słowenii za winietę miesięczną zapłacimy 30 euro (ok. 135 zł).

Również w Chorwacji autostrady są płatne i - podobnie jak w Polsce - opłaty pobiera się na bramkach przy zjazdach z autostrad. Trudno mówić o jakichś stałych stawkach za kilometr, gdyż cena zależy od przejechania konkretnego odcinka oraz kategorii pojazdu, którym jedziemy (samochody osobowe zaliczane są do kat. I). W internecie znajdziemy zresztą wygodne kalkulatory, które pozwolą nam obliczyć cenę za przejazd konkretnym odcinkiem. Dla przykładu, za trasę z Macelj (gdzie znajduje się przejście graniczne) do Dubrownika, liczącą ok. 90 kilometrów, zapłacimy 44 kuny, czyli ok. 30 zł. Z kolei z tego samego miejsca do Splitu (ok. 400 km) zapłacimy już 181 kun (ponad 100 zł).

Opłaty za przejazd przyjmowane są w gotówce – zarówno w kunach, jak i euro (wtedy resztę dostaniemy w miejscowej walucie) oraz za pomocą kart płatniczych. Honorowane są te najpopularniejsze, ale warto mieć na wszelki wypadek również gotówkę.

W Chorwacji funkcjonuje również automatyczny system poboru opłat o nazwie ENC, przypominający polski viaToll. Jest to system działający na zasadzie prepaid, gdzie zasilamy swoje konto pieniędzmi, a następnie za pomocą specjalnego urządzania znajdującego się w samochodzie środki te pobierane są z naszego konta automatycznie podczas przejazdu przez punkt poboru opłat. I jest to chyba najbardziej wygodny sposób płacenia, a nasze pieniądze na koncie są tam tak długo, aż je wykorzystamy – nie ma żadnego limitu czasowego. Korzystając z tej metody płatności, wykupuje się określony pakiet zawierający koszt urządzania oraz środki do wykorzystania, ale można też liczyć na mniej więcej 20-proc. rabat. W zależności od wybranego pakietu samo urządzenie kosztuje nieco ponad 100 kun (ok. 60 zł). Można je kupić w każdym punkcie poboru opłat przy autostradach, zaś nasze konto można zasilać za pomocą voucherów (dostępne na większości stacji benzynowych), a także za pomocą SMS-a czy strony internetowej operatora tego systemu hac.hr.

Węgry. Jakie winiety, ile kosztują?

Innym popularnym kierunkiem wyjazdów wakacyjnych są np. wyjazdy nad Balaton, czyli na Węgry. Najlepiej jest tam dostać się samochodem przez Czechy i Słowację. O Czechach pisaliśmy wyżej, natomiast najtańsza, 10-dniowa winieta na autostrady i drogi szybkiego ruchu na Słowacji kosztuje 10 euro (ok. 45 zł).

Inaczej niż w pozostałych opisywanych krajach na Węgrzech obowiązuje system e-winietowy. Opłatami objętych jest w sumie 1280 km autostrad i dróg szybkiego ruchu. Nie trzeba płacić jedynie za niektóre ich fragmenty na autostradach M0, M31, M8 oraz za drogi ekspresowe M9 i M4. Szczegóły warto przed wyjazdem zobaczyć na mapkach, które dostępne są w internecie.

Dostępne są 3 rodzaje winiet: 10-dniowa, miesięczna lub roczna. Ta ostatnia ma jednak dodatkowe ograniczenia czasowe, gdyż obowiązuje od dnia zakupu do 31 stycznia następnego roku. Ceny winiet zależą od rodzaju pojazdu – jeśli chodzi o interesujące nas samochody osobowe, jest to kat. D1 (sam. osobowe do 3,5 t, max. 7 osób). Cena najkrócej obowiązującej winiety to 3500 forintów (ok. 45 zł), miesięczna kosztuje 4780 forintów (nieco ponad 60 zł), zaś roczna - 42 980 forintów (ok. 550 zł).

Ciekawostką jest, że więcej (dwukrotnie) zapłacimy za większe - samochody osobowe (kat. D2, pow. 7 os.), a także kampery, ale… nie za winietę roczną. Na przykład winieta 10-dniowa kosztuje 7 tys. forintów (ponad 90 zł), a miesięczna 9560 forintów (ok. 130 zł). Cena winiety rocznej jest identyczna jak w przypadku samochodów osobowych.

Warto dodać, że można także wykupić winietę regionalną, która obowiązuje na terenie określonego komitetu, czyli odpowiednika polskiego województwa. Jednak w tym wypadku dostępne są jedynie winiety roczne, które dla samochodu osobowego (kat. D1) kosztują 5 tys. forintów, czyli nieco ponad 60 zł. Szczegółowe informacja w tej sprawie można znaleźć na stronie internetowej http://toll-charge.hu, która ma również zakładkę w języku polskim.

Jak kupić winietę na Węgry

Najwygodniejszym sposobem zakupu winiety jest internet. Służy do tego strona https://ematrica.nemzetiutdij.hu, na której trzeba się zarejestrować i przejść wszystkie etapy, aż do dokonania płatności. Następnie najlepiej jest taką winietę wydrukować i mieć przy sobie. Winiety można kupić również w punktach stacjonarnych na Węgrzech lub poza ich granicami, a ich listę znajdziemy na wspominanej już stronie http://toll-charge.hu.

A jakie kary grożą za jej brak lub za wykupienie niewłaściwej winiety dla naszego pojazdu? Zależy to od terminu ich zapłaty. Jeśli karę za brak winiety zapłacimy w ciągu 30 dni, wynosi ona 66 925 forintów (ok. 861 zł) w przypadku samochodów osobowych (kat. D1). Po tym okresie znacznie wzrasta i wynosi już do 267 700 forintów, czyli prawie 3,5 tys. zł.

Wakacje we Francji. Ile kosztuje dojazd?

Samochodem na wakacje możemy pojechać również nad Lazurowe Wybrzeże czy w inny zakątek Francji. W związku z tym mamy dobrą i złą wiadomość: jest tam rozbudowana sieć autostrad i dróg szybkiego ruchu, z czego wyłącznie te pierwsze są płatne. Dobrą wiadomością jest też to, że do tego kraju najłatwiej dostać się przez Niemcy, gdzie autostrady dla samochodów osobowych są nadal bezpłatne.

We Francji jednak za autostrady już zapłacimy i podobnie jak w wielu krajach europejskich nie ma systemu winietowego, a opłatę za przejazd płacimy na bramkach przy zjeździe z autostrady. Cena zależy więc głównie od konkretnego odcinka, który przejedziemy, oraz oczywiście od kategorii pojazdu. We Francji nie ma jednego cennika, gdyż poszczególnymi trasami administrują różni zarządcy. Orientacyjnie jednak można przyjąć, że przejechanie 100 km kosztuje ok. 8-9 euro (ok. 40 zł). Np. trasa z Paryża do Lyonu (ponad 450 km) będzie nas kosztowała nieco poniżej 36 euro (ok. 160 zł).

W internecie znajdziemy kalkulatory, które pomogą nam obliczyć cenę za przejechanie konkretnego odcinka drogi, np. https://www.autoroutes.fr/en/routes.htm, a dodatkowo oszacują również koszt paliwa potrzebnego do przebycia tej drogi. Płacić można rzecz jasna w gotówce, ale również kartami bankowymi czy paliwowymi. Funkcjonuje także automatyczny system poboru opłat o nazwie Télépéage. Działa analogicznie jak podobne systemy w innych krajach, o których pisaliśmy wcześniej.

Warto dodać, że cena za przejazd może być różna w zależności od pory dnia – w godzinach szczytu może być drożej. Kolejna zła wiadomość jest taka, że za przejazd niektórymi tunelami, wiaduktami czy mostami pobierane jest dodatkowe myto. Np. przejazd tunelem pod Mont Blanc samochodem osobowym będzie nas kosztował 46,30 euro (ponad 200 zł) w jedną stronę, zaś w dwie - 57,80 euro (ponad 250 zł, bilet ważny jest tydzień). Za przejazd słynnym Eurotunelem z Calais do Folkestone w Wielkiej Brytanii, takim samym pojazdem, zapłacimy przynajmniej 43 euro, czyli blisko 200 zł (w obie strony, bilet ważny jest 2 dni).

Wakacje we Włoszech

Podobnie jak we Francji zorganizowany jest system autostrad i płatności za nie we Włoszech, gdzie również warto pojechać na wakacje. Bezpłatne są jedynie niewielkie fragmenty autostrad, za to w innych rejonach (np. górach) cena może być wyższa. Przy wjeździe pobieramy kwitek (biglietto), który oddajemy przy wyjeździe (pracownikowi bądź automatowi) i wnosimy opłatę. Bramki poboru opłat są oznaczone specjalnymi znakami drogowymi z napisami Alt Stazione. Funkcjonują tam też specjalne karty prepaid o nazwie Viacard o nominale 25, 50 i 75 euro, które jednak nie są honorowane na… Sycylii. Jest też system automatycznego poboru opłat o nazwie Telepass.

Również cena jest podobna jak we Francji – ok. 8-9 euro (ok. 40 zł) za 100 km. Np. odcinek z Tarvisio (przejście graniczne ze Słowenią) do Rzymu (ponad 700 km) kosztuje prawie 250 zł, a z Brenner (przejście graniczne z Austrią) do Rimini (blisko 500 km) zapłacimy 33,40 euro (prawie 150 zł). I również z tym wypadku znajdziemy w sieci wygodne kalkulatory, gdzie obliczymy dokładną cenę za dany odcinek, np. na stronie http://www.autostrade.it/autostrade_en-gis/gis.do.

Wydaje się, że najłatwiej do Włoch dostać się przez Czechy, Austrię i Słowenię – opłaty za trasy w tych krajach opisaliśmy już wcześniej.

Ile kosztuje przejazd autostradą A1 do Gdańska

I na koniec wyjazd na wakacje nad nasz Bałtyk. Jak wiadomo, mamy coraz więcej autostrad, które mają również odcinki płatne. Najbardziej interesująca z wakacyjnego punktu widzenia jest oczywiście autostrada A1, którą dojedziemy nad morze, do Gdańska. Obecnie stawka wynosi tu 16 gr za 1 km netto w najpopularniejszej kategorii pojazdów (tzw. kategoria 1) – samochody osobowe oraz busy bez podwójnych kół i przyczep. Opłata za przejazd zależy od długości odcinka, którym podróżujemy – na stronie internetowej autostrady Amber One znajdziemy kalkulator opłat. Przyjmując jednak najdłuższy płatny odcinek (152 km), za przejazd z Torunia (węzeł Nowa Wieś) do Gdańska (węzeł Rusocin) zapłacimy 29,90 zł.

Ile kosztuje przejazd autostradą A2 i A4

Dla porządku dodajmy jeszcze stawki obowiązujące na pozostałych autostradach. Tak więc przejazd autostradą ze Strykowa do Konina (A2) w tej samej kategorii pojazdów kosztuje 10 gr netto za km. Natomiast przejazd dalszymi odcinkami tej autostrady z Konina do Nowego Tomyśla kosztuje 20 gr za km, zaś z Nowego Tomyśla do Świecka przy niemieckiej granicy 46 gr za km. Mamy jeszcze jeden płatny odcinek na autostradzie A4 na odcinku z Katowic do Krakowa. Przejazd tym odcinkiem samochodem osobowym zuboży naszą kieszeń o 24 zł.

Ile kosztuje przejazd autostradą A2 i A4

Ile kosztuje przejazd autostradą A2 i A4

Ile kosztuje przejazd autostradą A2 i A4

Psychiatra: Im więcej pacjent mówi, tym precyzyjniej można dopasować lek

A co tu miałoby być w sumie efektem? To, że ktoś mówi, że czuje się lepiej?

– Tak. Kliniczna praktyka polega na tym, że na początku ustalamy u pacjenta pewną liczbę objawów oraz ich nasilenie, i gdy przychodzi on do nas po raz kolejny, na przykład po miesiącu, prosimy go, żeby porównał nasilenie tych objawów: „Jeżeli wtedy przygnębienie w skali od 1 do 10 było na 7, to na ile dzisiaj pan to ocenia?". I on mówi, że teraz jest na przykład 3. Mamy więc spadek powyżej 50 procent, czyli jest poprawa. Bo poprawa to zmniejszenie nasilenia objawów o co najmniej 50 procent, a tak zwana remisja, czyli ustąpienie objawów, jest wtedy, kiedy nasilenie spada poniżej 20 procent.

Autor Testowy 2
Krótki opis Мірабелька Тестова
Więcej z ...