- Kluczową rzeczą dla Polski jest przygotowanie wiarygodnego planu obniżenia deficytu do 3 proc.
PKB. To powinno wystarczyć, by podjąć decyzję o wejściu do systemu ERM II w ciągu dwóch-trzech lat - powiedziała Anna Zielińska-Głębocka w wywiadzie dla agencji Bloomberg.
Kryzys finansowy i gwałtowne spowolnienie
wzrostu gospodarczego sprawiły, że stan finansów publicznych w Polsce gwałtownie pogorszył się. Tegoroczny deficyt sektora finansów publiczny przekroczy 7 proc. PKB.,
deficyt budżetowy według zapisów ustawy budżetowej ma przekroczyć 52 mld zł. Komisja Europejska nałożyła na Polskę tzw. procedurę nadmiernego deficytu. Zobowiązała rząd do obniżenia deficytu sektora finansów publicznych do 3 proc. do 2012 roku.
Zdaniem Zielińskiej-Głębockiej
Polska "powinna była wejść do strefy euro już jakiś czas temu ". Ekonomiści oceniają, że najlepszy do tego moment straciliśmy w latach 2005-07, kiedy wysoki
wzrost gospodarczy sprzyjał reformowaniu finansów publicznych.
Analitycy rynkowi oceniają, że pierwszy realny termin przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty to rok 2015. Premier Donald Tusk i pełnomocnik ds. euro Ludwik Kotecki deklarują, ze w 2015 roku będziemy spełniać wszystkie kryteria, jednak nie chcą traktować tego jako deklaracja daty.