FSO zamieni amerykańskie chevrolety na chińskie chery?
14.09.2010
, aktualizacja: 14.09.2010 20:53
Auto marki Chery? (Fot. MATERIAŁY PRASOWE)
Na początku przyszłego roku warszawska FSO zakończy produkcję amerykańskich aut Chevrolet. Czy zastąpią je na Żeraniu samochody chińskiej firmy Chery?
Pod koniec września na targach motoryzacyjnych w Paryżu zostanie przedstawiona nowa wersja Chevroleta Aveo - modelu popularnego auta, które General Motors produkuje w Korei Południowej. Obecna wersja tego samochodu jest produkowana również w FSO. Ale umowa licencyjna z GM wygasa w lutym przyszłego roku i na Żerań nie trafi już nowa wersja Aveo.
- Żaden z nowych modeli Chevroleta nie będzie produkowany na Żeraniu - powiedział "Gazecie" Wojciech Osoś odpowiedzialny za markę Chevrolet w polskim przedstawicielstwie GM.
- Nie planujemy przedłużenia kooperacji z Chevroletem - potwierdził nam prezes FSO Janusz Woźniak. Tłumaczył, że na tę decyzję wpływ ma szykowany przez UE i Koreę traktat o wolnym handlu, który ma wejść w życie w przyszłym roku. Wtedy w UE przestaną doliczać 10 proc. do ceny samochodów sprowadzanych z Korei.
Nie spełniły się obietnice GM sprzed trzech lat, kiedy amerykański koncern zapowiadał, że zainwestuje w stworzenie spółki z FSO i przekształci warszawską fabrykę w europejskie centrum produkcji aut Chevrolet. Docelowo za bramy FSO miało wyjeżdżać co najmniej 150 tys. aut rocznie. W czasie kryzysu plany te wyparowały. W tym roku do końca sierpnia FSO wyprodukowało tylko 27,1 tys. samochodów, o 41 proc. mniej niż przed rokiem.
Co FSO zrobi po zakończeniu produkcji Aveo? - Rozmawiamy o współpracy z kilkoma firmami spoza Europy - powiedział Woźniak. O szczegółach szef FSO nie chciał mówić. Nie zaprzeczył jednak, że wśród potencjalnych nowych partnerów FSO jest chiński koncern Chery.
Właśnie z Chery związał się ukraiński koncern AwtoZAZ, któremu w 2005 r. Ministerstwo Skarbu sprzedało kontrolny pakiet akcji FSO. AwtoZAZ ogłosił, że od grudnia w swojej fabryce w Zaporożu zacznie produkować auto o nazwie Forza - licencyjną odmianę chińskiego samochodu Chery A3. Ten licencyjny chiński samochód do 2015 r. ma zastąpić na taśmach montażowych zaporoskiej fabryki auto Lanos, którego produkcję AwtoZAZ przejął od FSO - poinformowali przedstawiciele ukraińskiej firmy dziennikowi "Kommiersant Ukrainy". AwtoZAZ nie informował jednak, czy współpraca z Chińczykami obejmie fabrykę na Żeraniu.
Inwestorzy z Państwa Środka już są w naszych fabrykach motoryzacyjnych. Przed rokiem koncern Beijing West Industries odkupił od amerykańskiego Delphi fabrykę amortyzatorów w Krośnie wraz z częścią ośrodka badawczego Delphi w Krakowie, która zajmowała się konstrukcją zawieszeń do aut. W tym roku chiński koncern Tempo podpisał umowę z General Motors o przejęciu spółki Nexteer, która ma fabrykę układów kierowniczych w Tychach.
- Umowa o produkcji aut Chery byłaby bardzo dobra dla FSO - uważa ekspert branży samochodowej Wojciech Drzewiecki z firmy Samar. A Rafał Orłowski z firmy AutomotiveSuppliers przyznaje, że już od pewnego czasu krążą plotki o mariażu FSO z Chińczykami. Obaj eksperci zgadzają się też, że żerańska fabryka mogłoby stanowić dla Chińczyków przyczółek do wejścia na rynek motoryzacyjny UE.
- Prędzej czy później w Europie powstanie fabryka chińskich aut - stwierdził Drzewiecki.
Jednak eksperci Samaru i AutomotiveSuppliers podkreślają też, że planując sprzedaż w UE aut z Żerania, Chery musi dostać homologację potwierdzającą, że te auta spełniają europejskie normy, a z tymi chińskie firmy miały kłopoty w UE.
- Żaden z nowych modeli Chevroleta nie będzie produkowany na Żeraniu - powiedział "Gazecie" Wojciech Osoś odpowiedzialny za markę Chevrolet w polskim przedstawicielstwie GM.
- Nie planujemy przedłużenia kooperacji z Chevroletem - potwierdził nam prezes FSO Janusz Woźniak. Tłumaczył, że na tę decyzję wpływ ma szykowany przez UE i Koreę traktat o wolnym handlu, który ma wejść w życie w przyszłym roku. Wtedy w UE przestaną doliczać 10 proc. do ceny samochodów sprowadzanych z Korei.
Nie spełniły się obietnice GM sprzed trzech lat, kiedy amerykański koncern zapowiadał, że zainwestuje w stworzenie spółki z FSO i przekształci warszawską fabrykę w europejskie centrum produkcji aut Chevrolet. Docelowo za bramy FSO miało wyjeżdżać co najmniej 150 tys. aut rocznie. W czasie kryzysu plany te wyparowały. W tym roku do końca sierpnia FSO wyprodukowało tylko 27,1 tys. samochodów, o 41 proc. mniej niż przed rokiem.
Co FSO zrobi po zakończeniu produkcji Aveo? - Rozmawiamy o współpracy z kilkoma firmami spoza Europy - powiedział Woźniak. O szczegółach szef FSO nie chciał mówić. Nie zaprzeczył jednak, że wśród potencjalnych nowych partnerów FSO jest chiński koncern Chery.
Właśnie z Chery związał się ukraiński koncern AwtoZAZ, któremu w 2005 r. Ministerstwo Skarbu sprzedało kontrolny pakiet akcji FSO. AwtoZAZ ogłosił, że od grudnia w swojej fabryce w Zaporożu zacznie produkować auto o nazwie Forza - licencyjną odmianę chińskiego samochodu Chery A3. Ten licencyjny chiński samochód do 2015 r. ma zastąpić na taśmach montażowych zaporoskiej fabryki auto Lanos, którego produkcję AwtoZAZ przejął od FSO - poinformowali przedstawiciele ukraińskiej firmy dziennikowi "Kommiersant Ukrainy". AwtoZAZ nie informował jednak, czy współpraca z Chińczykami obejmie fabrykę na Żeraniu.
Inwestorzy z Państwa Środka już są w naszych fabrykach motoryzacyjnych. Przed rokiem koncern Beijing West Industries odkupił od amerykańskiego Delphi fabrykę amortyzatorów w Krośnie wraz z częścią ośrodka badawczego Delphi w Krakowie, która zajmowała się konstrukcją zawieszeń do aut. W tym roku chiński koncern Tempo podpisał umowę z General Motors o przejęciu spółki Nexteer, która ma fabrykę układów kierowniczych w Tychach.
- Umowa o produkcji aut Chery byłaby bardzo dobra dla FSO - uważa ekspert branży samochodowej Wojciech Drzewiecki z firmy Samar. A Rafał Orłowski z firmy AutomotiveSuppliers przyznaje, że już od pewnego czasu krążą plotki o mariażu FSO z Chińczykami. Obaj eksperci zgadzają się też, że żerańska fabryka mogłoby stanowić dla Chińczyków przyczółek do wejścia na rynek motoryzacyjny UE.
- Prędzej czy później w Europie powstanie fabryka chińskich aut - stwierdził Drzewiecki.
Jednak eksperci Samaru i AutomotiveSuppliers podkreślają też, że planując sprzedaż w UE aut z Żerania, Chery musi dostać homologację potwierdzającą, że te auta spełniają europejskie normy, a z tymi chińskie firmy miały kłopoty w UE.
-
FSO zamieni amerykańskie chevrolety na chińskie...
antekguma1
15.09.10, 09:57
Test Chery Amulet. Gratuluje dobrego samopoczucia dyrekcji FSO. xurl.cn/EkmDD»
-
To był Seat Toledo
jwojnar
15.09.10, 10:41
Był produkowany na licencji VW. Tak się zachowują starsze konstrukcje we współczesnych testach. FSO nie ma za bardzo wyjścia, jak Chińczycy chcą coś robić na Żeraniu, to niech robią.»
-
niech robią nawet taczki
imw
15.09.10, 11:38
jeśli będą na tym zarabiać,jeśli klienci zaakceptują takie samochody i będą je kupować to czego chcesz jeszcze?»
Pobierz aplikację Wyborcza.biz na:










